Określenie "rewelacyjny" nie pasuje do tego skromnego obrazu, ale daję 9, bo trzeba mieć zadatki na geniusza, żeby konwencją minimalizmu przekazać tak wiele. Cudowne zdjęcia, ujęcia, znaczenie gestów, muzyka. Czułam zapach tej brazylijskiej wioski, aromat tej kawy i kruchość chleba. Piękne. Poruszające.
Tak jak wspomniała marylou "Akacji" we Wrocławiu nie będzie, więc zapisuję jedynie do Listy życzeń. Najlepsze filmy już obejrzałem (Opowieści, które istnieją tylko w naszej pamięci oraz Najsamotniejsza z planet) a zostały mi jeszcze bilety na "Medianeras" i "Mangrove". "Medianeras" zbiera skrajne oceny (od 2 do 10!), ale choć ufam bardziej osobom, które dały niskie noty, to jednak mam nadzieję, że wyciągnę z tego filmu trochę więcej radochy niż Wy, jako że w Buenos Aires kiedyś byłem i mam do tego miasta sentyment. Po "Mangrove" też nie bardzo wiem, czego się spodziewać (oceny od 2 do 9 tym razem :)), ale może nie będzie aż tak źle.
@doktor_pueblo "Drive" i "Mangrove" mają się do siebie nijak. Ja po prostu lubię bardzo różne rzeczy. W przypadku "Mangrove" nastawcie się na dobry film przyrodniczy. Jeśli lubicie takowe, to ta godzina nie będzie Wam się dłużyć. Ja się nie nudziłam, a zdjęciami jestem zachwycona, stąd 9-ka. Dodam tylko, że jedna z organizatorek festiwalu i osoba, która wyselekcjonowała te filmy, dała 8, także nie jestem osamotniona w swym zachwycie.
@marylou: Ja mam problem z Mangrove. Fabuła jest tak mizerna i prosta jak budowa cepa, tylko z początku 'tajemnicza', jak to ktoś zauważył, ale film ładnie sfotografowany, przyjemna dla oka główna aktorka i na szczęście szybko się kończy. ;-) Ale kto wie, może odnajdziesz w nim coś dla siebie.
"Najsamotniejsza z planet" jeszcze przede mną. Dziś. Nastawiam się na zachwyt. ;-) Rzeczywiście, nie spojrzałam, Akacji we Wrocławiu nie wyświetlają. Może jeszcze gdzieś wypłynie, w końcu film uhonorowany i w Cannes i w San Sebastian. @doktor_pueblo, jak się nastawisz na rozrywkę, to Medianeras będzie Ci się pewnie podobać. Trochę tam jest o architekturze miasta, co akurat mi się podobało, mogłoby być tego więcej, ale przecież to nie film popularnonaukowy.. ;-) tylko komedia, romantyczna.
@lamijka Nie przesadzaj z tym nastawianiem na zachwyt w przypadku "Najsamotniejszej z planet" bo arcydzieło to to jednak nie jest. Ale jestem ciekawy Twojej opinii i ewentualnej dyskusji, bo fabuła jest w tym filmie taka, że może być on odbierany zupełnie inaczej przez facetów niż przez kobiety.
@lamijka, może, a nie musi, przecież ja nie wiem, jak kobiety to odbiorą, właśnie jestem ciekawy. Akurat moim zdaniem główna myśl filmu jest uniwersalna, no ale mogę się mylić :)
@doktor_pueblo, acha, myślałam, że już gdzieś są jakieś dwa obozy mężczyźni kontra kobiety, zajadle kłócący się kto nie ma racji nt. wymowy tego filmu.
Ja - kobieta widziałam Najsamotniejszą z planet i bardzo mi się podobała (ale rewelacja to nie jest na pewno). Akurat w przypadku tego filmu nie uważam jednak, żeby różnice w odbiorze zależały od płci - dla obu 'stron' jest wystarczająco dużo emocji/rozkminek, żeby Najsamotniejszą z planet odebrać właściwie po swojemu.
Ja raczej zrezygnuję, zwłaszcza że, jak przed chwilą zauważyłam, zakręcona kobitka z kasy sprzedała mi nie ten bilet...Oh well, poczekam na hiszpańskojęzyczne przyjemności sali nr 6 w drugiej połowie marca :) 14 filmów. Cu-dow-nie. A potem jeszcze kino francuskie w kwietniu. Żyć nie umierać.
marylou
napisał(a) o Opowieści, które istnieją tylko w naszej pamięci (9)
Określenie "rewelacyjny" nie pasuje do tego skromnego obrazu, ale daję 9, bo trzeba mieć zadatki na geniusza, żeby konwencją minimalizmu przekazać tak wiele. Cudowne zdjęcia, ujęcia, znaczenie gestów, muzyka. Czułam zapach tej brazylijskiej wioski, aromat tej kawy i kruchość chleba. Piękne. Poruszające.
doktor_pueblo
No właśnie, po tym filmie naprawdę nie wiem, czy iść na kolejne, bo na pewno będą gorsze. Szczęśliwie Mikrofonu uniknąłem :)
lamijka
Mnie się jeszcze bardzo Akacje podobały. Argentyńskie. Też 8/10.
marylou
No to ja liczę, że wejdą do dystrybucji, bo we Wrocławiu tego filmu nie gościmy niestetyż.
doktor_pueblo
Tak jak wspomniała marylou "Akacji" we Wrocławiu nie będzie, więc zapisuję jedynie do Listy życzeń. Najlepsze filmy już obejrzałem (Opowieści, które istnieją tylko w naszej pamięci oraz Najsamotniejsza z planet) a zostały mi jeszcze bilety na "Medianeras" i "Mangrove". "Medianeras" zbiera skrajne oceny (od 2 do 10!), ale choć ufam bardziej osobom, które dały niskie noty, to jednak mam nadzieję, że wyciągnę z tego filmu trochę więcej radochy niż Wy, jako że w Buenos Aires kiedyś byłem i mam do tego miasta sentyment. Po "Mangrove" też nie bardzo wiem, czego się spodziewać (oceny od 2 do 9 tym razem :)), ale może nie będzie aż tak źle.
marylou
Co do Mangrove... kupiłam na to ticket wczoraj, ale się waham, bo najwyższa ocena, jaką wyhaczyłam to chyba 5. Ktoś dał 9? Hm. To może jednak rozważę.
doktor_pueblo
Chodź, chodź. 9-tkę dała nevamarja (ta od 10 dla Drive ;)): http://nevamarja.filmaster.pl/artykul/mangrove/
nevamarja
@doktor_pueblo "Drive" i "Mangrove" mają się do siebie nijak. Ja po prostu lubię bardzo różne rzeczy. W przypadku "Mangrove" nastawcie się na dobry film przyrodniczy. Jeśli lubicie takowe, to ta godzina nie będzie Wam się dłużyć. Ja się nie nudziłam, a zdjęciami jestem zachwycona, stąd 9-ka. Dodam tylko, że jedna z organizatorek festiwalu i osoba, która wyselekcjonowała te filmy, dała 8, także nie jestem osamotniona w swym zachwycie.
lamijka
@marylou: Ja mam problem z Mangrove. Fabuła jest tak mizerna i prosta jak budowa cepa, tylko z początku 'tajemnicza', jak to ktoś zauważył, ale film ładnie sfotografowany, przyjemna dla oka główna aktorka i na szczęście szybko się kończy. ;-) Ale kto wie, może odnajdziesz w nim coś dla siebie.
lamijka
"Najsamotniejsza z planet" jeszcze przede mną. Dziś. Nastawiam się na zachwyt. ;-) Rzeczywiście, nie spojrzałam, Akacji we Wrocławiu nie wyświetlają. Może jeszcze gdzieś wypłynie, w końcu film uhonorowany i w Cannes i w San Sebastian. @doktor_pueblo, jak się nastawisz na rozrywkę, to Medianeras będzie Ci się pewnie podobać. Trochę tam jest o architekturze miasta, co akurat mi się podobało, mogłoby być tego więcej, ale przecież to nie film popularnonaukowy.. ;-) tylko komedia, romantyczna.
doktor_pueblo
Ło matko komedia romantyczna, chyba nie mogło być gorzej, no może Spielberg byłby tylko gorszy ;)
lamijka
@doktor_pueblo, ale śmieszna!
doktor_pueblo
@lamijka Nie przesadzaj z tym nastawianiem na zachwyt w przypadku "Najsamotniejszej z planet" bo arcydzieło to to jednak nie jest. Ale jestem ciekawy Twojej opinii i ewentualnej dyskusji, bo fabuła jest w tym filmie taka, że może być on odbierany zupełnie inaczej przez facetów niż przez kobiety.
lamijka
@doktor_pueblo, już się doprowadzam do porządku, żadnych nastawień na zachwyt, bo to się źle kończy. Test na moją kobiecość? No ładnie. Obym zdała.
doktor_pueblo
@lamijka, może, a nie musi, przecież ja nie wiem, jak kobiety to odbiorą, właśnie jestem ciekawy. Akurat moim zdaniem główna myśl filmu jest uniwersalna, no ale mogę się mylić :)
lamijka
@doktor_pueblo, acha, myślałam, że już gdzieś są jakieś dwa obozy mężczyźni kontra kobiety, zajadle kłócący się kto nie ma racji nt. wymowy tego filmu.
marylou
Ja - kobieta widziałam Najsamotniejszą z planet i bardzo mi się podobała (ale rewelacja to nie jest na pewno). Akurat w przypadku tego filmu nie uważam jednak, żeby różnice w odbiorze zależały od płci - dla obu 'stron' jest wystarczająco dużo emocji/rozkminek, żeby Najsamotniejszą z planet odebrać właściwie po swojemu.
doktor_pueblo
To jak już lamijka obejrzy, to chętnie z Wami podyskutuję i się okaże, czy na pewno odbiór kobiet i facetów jest taki sam :)
marylou
Ja raczej zrezygnuję, zwłaszcza że, jak przed chwilą zauważyłam, zakręcona kobitka z kasy sprzedała mi nie ten bilet...Oh well, poczekam na hiszpańskojęzyczne przyjemności sali nr 6 w drugiej połowie marca :) 14 filmów. Cu-dow-nie. A potem jeszcze kino francuskie w kwietniu. Żyć nie umierać.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook